Rutynowe kontrole prędkości na ulicy Żarnowieckiej w Pucku przyniosły niespodziewany efekt. Funkcjonariusze zatrzymali 34-latka kierującego Audi, który złamał nie tylko przepisy ruchu drogowego, ale również obowiązujący go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa zakończyła się szybkim postępowaniem sądowym i zdecydowanym wyrokiem.
Przekroczenie prędkości ujawnia poważniejsze naruszenie prawa
W ramach działań kontrolnych prowadzonych 20 września, policjanci z puckiej drogówki zatrzymali kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 20 km/h w terenie zabudowanym. Podczas legitymowania wyszło na jaw, że mężczyzna już wcześniej był ukarany zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych, jednak mimo tego zdecydował się wsiąść za kierownicę. Wcześniejsze incydenty z jego udziałem dowodzą, że nie była to pierwsza taka sytuacja.
Policja interweniuje, sąd wydaje wyrok
Po zatrzymaniu kierowca został przewieziony do siedziby komendy w Pucku. Badania na zawartość alkoholu i narkotyków nie wykazały obecności tych substancji w organizmie zatrzymanego. W związku z powtórnym złamaniem sądowego zakazu, 34-latek usłyszał zarzuty przewidziane w art. 244 Kodeksu karnego. Przyznanie się do winy pozwoliło na szybkie skierowanie sprawy do rozpoznania przez sąd. Zapadł wyrok o dożywotnim zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Policja przypomina, że lekceważenie orzeczeń sądowych jest traktowane jako poważne przestępstwo i skutkuje dotkliwymi konsekwencjami prawnymi.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Pucku
