Zderzenie auta z hulajnogą elektryczną oraz kolizja autobusu i trzech samochodów — to bilans dwóch porannych interwencji drogowych. Jeden z uczestników trafił do szpitala, ale nie stwierdzono u niego poważniejszych obrażeń. Kierujące, które spowodowały zdarzenia, zostały ukarane mandatami i punktami karnymi.
Do kolizji z udziałem czterech pojazdów doszło około godziny siódmej na ulicy Wojska Polskiego. Jak ustalili policjanci, 42-latka prowadząca autobus miejski w kierunku ulicy Warszawskiej nieprawidłowo wykonała manewr wymijania.
Autobus najpierw otarł się o bok citroena, a później uderzył w przednią część skody fabii. Po tym uderzeniu fabia zderzyła się ze skodą rapid. Nikt nie odniósł obrażeń, jednak wszystkie trzy samochody zostały na tyle poważnie uszkodzone, że funkcjonariusze zatrzymali ich dowody rejestracyjne.
Kierująca autobusem dostała mandat w wysokości 2000 zł oraz 10 punktów karnych. Badania potwierdziły trzeźwość wszystkich kierowców uczestniczących w tej kolizji.
Użytkownik hulajnogi trafił na badania
Wcześniejsza interwencja miała miejsce krótko po godzinie szóstej na ulicy Abrahama, niedaleko ronda Jana Pawła II. Prowadząca hyundaia 39-latka nie udzieliła pierwszeństwa 30-letniemu mężczyźnie jadącemu hulajnogą elektryczną. Do zderzenia doszło, gdy mężczyzna wjechał na przejazd dla rowerów.
Ze względu na podejrzenie urazu ręki 30-latek został przewieziony do szpitala. Ostatecznie okazało się, że nie odniósł poważnych obrażeń. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość oraz trzeźwość kierującej samochodem — oboje byli trzeźwi. Kobietę ukarano mandatem wynoszącym 1500 zł i 10 punktami karnymi.
Jesienią szczególnego znaczenia nabierają ostrożność i dostosowanie jazdy do warunków na drodze. Kierowcy powinni zadbać nie tylko o odpowiednią prędkość, lecz także o sprawne i prawidłowo ustawione światła. Pieszym zaleca się korzystanie z odblasków także na obszarze zabudowanym, szczególnie przy ograniczonej widoczności.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
