Ślady pozostawione przez ciągnik na asfalcie nie zawsze są tylko oznaką jesiennych prac na pobliskim polu. Ziemia wyniesiona na kołach maszyny może zamienić nawierzchnię w pułapkę, zwłaszcza gdy spadnie deszcz. Samochód na takiej warstwie łatwo traci przyczepność, a kierowca może nie zdołać go opanować.
Co zrobić przed wyjazdem maszyny na asfalt?
Przed opuszczeniem pola lub drogi gruntowej warto obejrzeć opony i podwozie. Usunięcie nagromadzonej ziemi przed wjazdem na jezdnię ogranicza ryzyko zabrudzenia nawierzchni. Szczególnie dużo błota może zatrzymać się w głębokich rowkach bieżnika, a następnie opaść podczas jazdy.
Ostrożność ma znaczenie dla wszystkich poruszających się po drodze: kierowców i pasażerów, ale także pieszych oraz rowerzystów. Nawet pozornie niewielka ilość ziemi może po deszczu utrudnić hamowanie lub doprowadzić do poślizgu.
Odpowiedzialność za zabrudzenie jezdni
Jeżeli zanieczyszczenie drogi publicznej stwarza zagrożenie dla ruchu albo powoduje utrudnienia, jego sprawca popełnia wykroczenie. Art. 91 Kodeksu wykroczeń przewiduje za to grzywnę do 1500 zł. W czasie intensywnych prac polowych przestrzeganie przepisów i kontrola stanu maszyny pomagają uniknąć zarówno kary, jak i niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Sztumie
