Pościg za kierowcą bez świateł zakończony w śnieżnej zaspie

Na początku styczniowego poranka, gdy większość mieszkańców Kartuz jeszcze spała, policyjny patrol zauważył nietypową sytuację na jednej z miejskich ulic. Samochód marki Volkswagen poruszał się bez włączonych świateł, co zwróciło uwagę funkcjonariuszy. Decyzja była natychmiastowa — konieczna była interwencja.

Niecodzienny początek pościgu

Policjanci szybko podjęli próbę zatrzymania pojazdu, jednak kierowca zignorował sygnały i zdecydował się na ucieczkę. Zamiast zatrzymać się, przyspieszył, próbując zgubić radiowóz w labiryncie miejskich ulic. Ucieczka zakończyła się niepowodzeniem, gdy samochód ugrzązł w zaspa śnieżnej.

Zaskakujące odkrycia

Po zatrzymaniu samochodu, funkcjonariusze dokonali weryfikacji kierowcy. Okazało się, że za kierownicą siedział 45-letni mężczyzna, który nie tylko nie posiadał prawa jazdy, ale również był pod wpływem amfetaminy. To jednak nie koniec odkryć. Podczas przeszukania pojazdu znaleziono substancje odurzające, co dodatkowo obciążyło zatrzymanego.

Konsekwencje prawne i apel policji

Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, a jego pojazd trafił na strzeżony parking. To wydarzenie przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest poważnym przestępstwem, które zagrożone jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności. Policja stanowczo apeluje do kierowców o zachowanie rozsądku i odpowiedzialności na drodze. Ucieczka przed kontrolą nie tylko zwiększa ryzyko prawnych konsekwencji, ale przede wszystkim stwarza niebezpieczeństwo dla wszystkich użytkowników drogi.

Podsumowując, ten incydent jest ostrzeżeniem dla innych kierowców, że lekkomyślność i ignorowanie przepisów mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Bezpieczeństwo na drodze powinno być priorytetem każdego uczestnika ruchu.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach