Na przejeździe kolejowym o bezpieczeństwie może przesądzić chwila cierpliwości. W Pucku policjanci sprawdzili, czy kierowcy respektują sygnalizację przy torach. W ujawnieniu nieprawidłowości pomógł im dron.
Akcję w rejonie ulicy Helskiej przeprowadzili funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pucku wraz z policjantami ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Obserwacja z powietrza pozwala dostrzec zachowania, które z perspektywy jezdni mogą umknąć uwadze patrolu, a następnie zareagować na zagrożenie.
Kontrola w Pucku: cztery wykroczenia
Szczególną uwagę poświęcono osobom wjeżdżającym na tory mimo zakazu wyświetlanego przez sygnalizator. Policjanci ujawnili cztery wykroczenia. Dwie osoby otrzymały mandaty po 2000 zł, natomiast wobec dwóch pozostałych funkcjonariusze poprzestali na pouczeniu.
Za niezastosowanie się do czerwonego światła na przejeździe kierowcy grożą także 15 punktów karnych. Uniesione rogatki nie uchylają zakazu: przed torami trzeba pozostać do czasu, gdy sygnalizacja przestanie zabraniać wjazdu.
Kontrole służą nie tylko karaniu, lecz przede wszystkim zapobieganiu wypadkom. Pociąg może potrzebować kilkuset metrów, aby się zatrzymać, dlatego zignorowanie sygnału stwarza zagrożenie znacznie poważniejsze niż finansowe skutki kontroli. Policja przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności w pobliżu torów.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Pucku
