Przejazd przez wiadukt w Rumi zakończył się dla 55-letniego rowerzysty pobytem w szpitalu. Mężczyzna przewrócił się i doznał obrażeń głowy. W chwili zdarzenia nie miał kasku.
Według wstępnych ustaleń policjantów z wejherowskiej drogówki prawdopodobną przyczyną upadku była utrata przyczepności na metalowym elemencie łączącym części konstrukcji wiaduktu. Rowerzysta stracił równowagę i runął na jezdnię.
Jechał na specjalistycznym rowerze, a jego buty były wpięte w pedały. Podczas wywrotki nie zdążył ich wypiąć, dlatego nie mógł zamortyzować upadku podparciem. Po zdarzeniu został przewieziony do szpitala.
Jak dobrać ochronę na rower i hulajnogę?
Przy wyborze roweru zwykle liczą się cena, wygląd, wyposażenie i parametry. Równie uważnie warto jednak podejść do zakupu kasku: chociaż dorośli nie mają obowiązku jazdy w kasku, głowa jest szczególnie narażona na urazy.
Dobry model powinien być solidny, certyfikowany i zgodny z właściwymi normami bezpieczeństwa. Pomocne przy porównywaniu produktów są również wyniki niezależnych testów. Sam zakup nie wystarczy. Kask musi być dobrze dopasowany, stabilnie przylegać do głowy i nie przesuwać się podczas jazdy.
Po mocnym uderzeniu albo upadku należy zastąpić go nowym, nawet gdy na pierwszy rzut oka wygląda na cały. Z tej zasady powinny korzystać także osoby poruszające się na hulajnogach elektrycznych.
Profesjonalny rower i osprzęt warto więc uzupełnić odpowiednią ochroną głowy. Znaczenie ma nie tylko jej założenie, lecz także jakość i dopasowanie, od których zależy, jak dobrze kask będzie mógł spełnić swoje zadanie podczas upadku.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie
